Kosmetyczni ulubieńcy stycznia 2016

Witam serdecznie po długiej przerwie. Dziś mocno spóźnieni – kosmetyczni ulubieńcy stycznia!
W ramach wstępu chciałabym zaznaczyć, że od 6 lat używam kosmetyków naturalnych lub kosmetyków o bardzo prostym składzie. W ogóle nie stosuje kosmetyków, które zawierają Parabeny – ten składnik powoduje u mnie wyjątkowe uwrażliwienie skóry. SLS (Sodium Lauryl Suflate) akceptuję tylko przy żelach pod prysznic i szamponach – składnik ten nie pozostaje długo na mojej skórze, gdyż jest spłukiwany razem z wodą. Natomiast kremów czy maści z SLS – nie toleruję!

Żel pod prysznic Yves Roche Spicy Vanilla (limitowana wersja zimowa) – francuskie kosmetyki Yves Roche charakteryzują się pięknym zapachem i za to je lubię ale niestety ich skład nie zawsze jest czysty. Dlatego radzę czytać etykiety 😉 Żel oczywiście zawiera SLS, ale jak już wyżej wspominałam, jeżeli dany kosmetyk zmywam, nie pozostawiam na swoim ciele i tym samym nie pozwalam mu wniknąć w głąb skóry – to absolutnie nie przeszkadza mi to 😉 Zapach przepiękny, osobiście kojarzy mi się ze świętami 🙂 Pojemność 200 ml, ceny nie znam bo, to był prezent 😉

007k_pollyannaPeeling cukrowy róża piżmowa i zielona herbata Green Pharmacy – peeling używam 2 x w tygodniu. Jak kończy mi się jeden – próbuje jakiegoś innego, ale często też wracam do już sprawdzonych 😉 Kiedy mam więcej czasu, robię własne peelingi 🙂 Ten różany ma zniewalający zapach, który wypełnia całą łazienkę. Doskonale usuwa martwy naskórek, nie podrażnia. Skóra jest po nim miękka, nawilżona i przyjemnie pachnie. Polecam! Cena 13,99 zł za 300 ml.

002k_pollyanna

Intensywny krem do rąk ISANA z mocznikiem – moja skóra dłoni jest bardzo sucha zwłaszcza zimą. Długo szukałam kremu do rąk z prostym składem, bez parabenów, który poradzi sobie z wysuszoną skórą dłoni. Kiedy trafiłam na ten krem, podeszłam do niego z ogromnym dystansem, bo fakt –  miał prosty skład, nie posiadał parabenów ale kosztował 3 zł. Co to może być za krem, za 3 zł? – pomyślałam 🙂 No i zostałam mile zaskoczona. Ten krem otworzył mi oczy na produkty ISANY – które są bardzo dobre i dodatkowo tanie 🙂 Obecnie ten krem kosztuję 4-5 zł za 100 ml i jest dostępny tylko w sklepach Rossmann.

003k_pollyannaWellness & Beauty, Körperbutter Sheabutter & Mandelöl – Masło do ciała Masło shea i olej migdałowy – lubię zapach tego masła – jest naprawdę intensywny i długo się utrzymuję (osobiście mi to, nie przeszkadza), niestety w okresie zimowym niewystarczająco nawilża moje ciało, na pewno sięgnę po niego wiosną. Wygodny w użyciu. Cena 15 zł za 200 ml, Rossmann.

004k_pollyanna

Pomadka ochronna do ust z granatem bio Alterra – zawiera masło shea i olej z pestek granatu. Perfekcyjnie nawilża usta i chroni przed mrozem. Mój nr 1 tej zimy! Produkt odpowiedni dla wegan. Cena 4,99 zł, Rossmann.

006k_pollyannaFusswohl, balsam pielęgnujący do stóp z olejkiem z awokado i migdałów – bardzo dobrze nawilżający balsam do stóp. Zmiękcza zrogowaciały naskórek i odciski. Produkt odpowiedni dla wegan. Cena 4,99 zł za 75 ml, Rossmann.

008k_pollyannaJeżeli używacie wymienionych powyżej produktów, z przyjemnością poznam Waszą opinie na ich temat.

Pozdrawiam
Pollyann

Add Comment Register



Leave a Comment