Żywieniowi ulubieńcy stycznia 2016

Postanowiłam powrócić do publikacji żywieniowo – kosmetycznych postów, na moim blogu. Moją pasją jest artystyczna twórczość ale z moim stylem życia, łączy się także, zamiłowanie do naturalnych kosmetyków oraz smacznego i naturalnego jedzenia. A od kilku miesięcy do jedzenia wegetariańskiego i w niewielkim stopniu wegańskiego. Dobro kosmetyków naturalnych zaczęłam odkrywać od 2010 roku, natomiast pozytywny wpływ diety bezmięsnej – od pół roku. Oczywiście tu, pojawiają się jeszcze małe, żywieniowe grzeszki, o których opowiem przy okazji 😉 Wraz z kolejnymi postami postaram się Wam przedstawić, moją wielką miłość do jogi i minimalizmu…. ale po kolei… Dziś na dobry początek: „Żywieniowi ulubieńcy stycznia 2016”.

Parmezan „Violife” – Firma „Violife” pochodzi z Grecji, produkuje różne sery, odpowiednie dla wegan. Ser jest stacjonarnie dostępny tylko w typowych sklepach z wegańską żywnością lub przez internet. Cena 20, 90 zł za 235 g. Polecam wszystkim którzy uwielbiają smak parmezanu.
003s_pollyanna

Pasty „Sante” – „Pasta warzywna meksykańska” i „Paprykarz warzywny” – w obydwu przypadkach podobny skład, z tym że w paprykarzu, dodatkowym składnikiem jest ryż gotowany. Dostępny w każdym większym sklepie spożywczym. Cena od 3,50 zł do 5 zł.
006s_pollyanna

Creamy Smooth – wegański biały serek z dodatkiem warzyw. Stacjonarnie dostępny tylko w typowych sklepach z wegańską żywnością lub przez internet. Cena 15,50 zł za 225 g. Smaczny, lekki z intensywnie wyczuwalnymi warzywami.
007s_pollyanna

Płatki drożdżowe – mają lekko serowy posmak i są moim idealnym zamiennikiem – tartego żółtego sera. Dostępne w sklepach wegańskich i ze zdrowa żywnością. Cena 9,90 zł za 100 g.
005s_pollyanna

Sól himalajska – w moim odczuciu mniej słona od zwykłej soli 😉 jest to dla mnie idealna alternatywa, bo nie potrafię całkowicie wyeliminować soli ze swojego jadłospisu 😉 Dostępna w sklepach ze zdrowa żywnością. Cena 11 zł za 1 kg.008s_pollyanna

Nasiona chia – zawierają bardzo duże ilości białka, dlatego osoby nie spożywające  produktów zwierzęcych, powinny na stałe wprowadzić je do swojej diety. Ja stosuję je głównie do owsianek 🙂 Dostępne są w większych sklepach spożywczych i w sklepach ze zdrową żywnością. Cena około 10 zł za 200 g. 001s_pollyanna

Napoje mleczne: czekoladowe, ryżowe, migdałowe, kokosowe – stosuje do owsianek i koktajli (nie spożywam zwykłego mleka, laktoza wywołuję u mnie ból brzucha, biegunkę i wymioty). Najczęściej kupuje w Rossmannie, po czekoladowe sięgam do Biedronki. Ostatnio w Lidlu były dostępne migdałowe i kokosowe (niestety jednorazowa promocja). Dostępne praktycznie w każdym sklepie spożywczym, Biedronce, Rossmannie i mam nadzieję, że pojawią się jeszcze w Lidlu 😉 Cena od 5 zł do 12 zł. 002s_pollyanna
I to, byłoby na tyle ze styczniowych ulubieńców żywieniowych. Już za kilka dni, pojawią się ulubieńcy kosmetyczni. A tym czasem zapraszam do czytania, oglądania i komentowania. Jestem także otwarta na wszelkiego rodzaju sugestie i porady w danym temacie, gdyż dopiero zaczynam swoja przygodę z wegetarianizmem.

Pozdrawiam

Pollyanna

2 thoughts on “Żywieniowi ulubieńcy stycznia 2016

  1. Witaj PollyAnno;) Zaintrygowałaś mnie tymi serami zwłaszcza parmezanem… na szczęście sklepy internetowe mają już niesamowicie bogate asortymenty a i sklepy stacjonarne wprowadzają co raz więcej, więc jest w czym wybierać… u mnie największym problemem jest znalezienie smacznego chlebka bezglutenowego (nietolerancja) o przyzwoitym składzie;( sama piekłam kilka, ale żaden niestety nie zadowolił moje podniebienie;) jednym z moich hitów jest pieczywo amarantusowe z EkoWital, ale ile można jeść to samo… nasionka chia wędrują do wypieków, ale także ostatnio do deserów;) a napoje mleczne na stałe zagościły w naszej lodówce i dzieciaki z przyjemnością po nie sięgają;) czekam na post o kosmetykach pozdrawiam ciepło Agnieszka

    • Witaj Agnieszko, dopiero zaczynam swoją przygodę po tego typu produktach, i jak tylko sama znajdę bezglutenowy DOBRY chleb, lub ktoś mi taki poleci, to zaraz pospieszę do Ciebie z Tą wiadomością. A nasionka chia robią furorę i bardzo dobrze bo to samo dobro 😉 Uściski 🙂

Add Comment Register



Leave a Comment